W dzisiejszym krótkim wpisie chciałem pochwalić się niedawno pomalowaną przez mnie figurką gladiatora - dimachaerusa. Ta akurat została wyprodukowana przez firmę Crusader Miniatures. Był to bardzo udany zakup - w jednym blisterze znajdowały się aż 4 figurki różnych gladiatorów. A całość kosztowała bodajże około trzydziestu złotych.
Nie było niespodzianką, że całość modeli została wykonana w stylu klasycznych figurek odlewanych w metalu. Pozy nie należą do szczególnie dynamicznych (typu szpagat w stanu na rękach), całość jest wyrzeźbiona niezbyt głęboko, szczegóły mogą zlewać się ze sobą. W dodatku szczegółów tych nie jest zbyt dużo. Nie byłem jednak niezadowolony, czy sfrustrowany - nie spodziewałem się bowiem niczego innego. A dzięki relatywnie prostej konstrukcji figurki malowało się ją prosto, przyjemnie i szybko.
I jeszcze jedna ciekawostka: rzymscy gladiatorzy byli nazywani zgodnie ze stylem uzbrojenia. Dimachaerus znaczy tyle co "dwumajchrowy" czyli uzbrojony w dwa noże/ krótkie miecze. Nazwa pochodzi zaś z greki.
Dodałem ten model do mojej kolekcji z intencją wzmocnienia nim bandy wyznawców Mitry, do gry "Broken Legions". Jak tylko wszystkich 7 członków bandy będzie w stanie nadającym się do cieszącej oko potyczki, zabiorę się do recenzji tej gry.
Dlatego dziś tylko zdjęcia antycznego wojownika.
A na koniec - niniejsze zdjęcia stanowią spoiler tekstu, który ukaże się w najbliższy czwartek. Będzie o grze, w której gladiatorzy odgrywają główną rolę... Co to może być za tytuł, domyślacie się?
A jako bonus: figurki gladiatorów innej firmy:
![]() |
| Tak wyobrażają sobie gladiatorki rzeźbiarze z El Viejo Dragon. Albo i nie wyobrażają sobie. Wiedzą jak ktoś taki wyglądał by na prawdę, ale wiedzą też, że sex sells. |
